Na
skraju świata marzeń w zamyśleniu swym przysiadł Pająk maleńki -
Młodzieniec urokliwy...
Czy Pająki marzyć mogą? potrafią? Czy to robią?
Może
patrzą przed siebie i w lekkim choć rozmarzeniu kontemplują, cóż kryć
się może za kończącym liściem, a zaczynać niezwykłego, nieznanego w tym
świecie wielkim, bezkresie wyobraźni?
...A teraz opowiem Wam historię...
Dawno, dawno temu pewna mała dziewczynka po raz pierwszy bramy zoo
przekroczyła. Wokół niej malował się cały niezwykły zwierząt świat -
wielkich, pięknych, egzotycznych... A jednak to nie przy nich zatrzymała
się najdłużej... Zaczarowały ją pająki.
Stała przed nimi wpatrzona swymi dużymi oczami z zachwytem, tym
najfajniejszym - dziecięcym, nie rozumiejąc zupełnie, dlaczego inni
trochę ich się boją, bo dla niej straszne nie były - bynajmniej... Wyglądały jak
maleńcy, mili przybysze z odległej planety, którzy gościnnie uraczyli
ziemię swą obecnością - już budowała w swojej głowie teorie, jeszcze nie
wiedząc wówczas, że ten zachwyt zostanie z Nią na bardzo długo...
Minęły lata. Aż pewnego dnia, gdzieś pośród traw, na skraju liścia
zielonego, spotkała kolejnego z tych cudnych przybyszów swoich, ale tym
razem mogła już zatrzymać świat jego, okiem swoim, w rozmarzeniu
błogim....
Pająki do dziś potrafią zaczarować mnie dokładnie tak, jak wtedy...
...
Może dlatego ten cykl jest dla mnie taki ważny, bo patrząc na tego
mojego Modela wspaniałego, lubię sobie wyobrażać, że i on czasami marzy i
nie tylko On.
"Podążaj ufnie w kierunku swoich marzeń. Żyj życiem, które sobie wyobraziłeś." - Henry David Thoreau
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz