TANGO Z NATURĄ

 Zapraszam  Cię dziś do Tanga z Naturą... zatańcz dziś ze mną oczy swe przymykając lekko... zmysłom swoim się poddając jedynie i oddając całkowicie...

 


 

 ... jak Rudbekie - zatańczmy swoje tango tak, jak je wiatr niósł z piękną pasji dynamiką...Poczuj to, co poczułam ja, gdy ogrodu czar na moment zamienił się w balową salę...

 


 

 ...Jeden kwiat skłonił swą głowę, drugi obrócił się ku światłu pełen taktu i klasy, a pozostałe popłynęły miękko, lekko jakby prowadzone krok za krokiem w rytmie melodii wiatru szumu... dostrzegalny w łodygach drżeniu, w wirujących barwach i w gestach Natury czułych jakże...

 


 

To Tango nie wymagało zaplanowanej choreografii - wystarczyło światło jedynie, dynamiki wiatru moc i ta jedna chwila, która po prostu zatańczyć zapragnęła...

 


 
 

... bo "Tango zaczyna się tam, gdzie milkną słowa" ... a kończy, gdzie dusza odnajduje własny rytm ...Zatańczmy zatem 😉 

 

„Kiedy tańczymy tango, tak naprawdę obejmujemy muzykę.” — Carlos Gavito
 
 
 



 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pages