A jeśli Natura nie zabiera bólu Naszego?Może tylko uczy Nas, jak go unieść inaczej...
Są takie emocje, których nie sposób w słowach zamknąć jedynie... Tęsknoty, których uciszyć się nie da i myśli, które trudno powierzyć komukolwiek. A jednak Natura zdaje się rozumieć je bez słów wszelkich... Nie pyta, nie ocenia, nie obiecuje, że wszystko przeminie. Po prostu trwa, pozwalając Nam w pełnej swobodzie egzystencji, odnaleźć w jej ciszy miejsce dla tego, co w sobie nosimy... W tej ciszy czarownej odnajdujemy coś, czego trudno tak szukać pośród codzienności - przestrzeń, w której nie musimy niczego tłumaczyć, ukrywać ani zmieniać... ...Gdzie nawet najtrudniejsze przeżycia emocjonalne mogą po prostu wybrzmieć w melodii duszy, a wraz z nimi my, odnajdując odrobinę wewnętrznej równowagi - W jej ciszy pozostawiamy to, co w Nas najgłośniej przemawia...
„Jakie mam prawo rozpaczać, skoro nie przestałem się zachwycać?” — Henry David Thoreau
„Jakie mam prawo rozpaczać, skoro nie przestałem się zachwycać?” — Henry David Thoreau





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz